Psychologowie twierdzą, że ślub to moment, gdy spełniają się dziecięce marzenia małych dziewczynek o byciu księżniczką. To prawda. Ślub bowiem w dorosłym świecie jest wyjątkowym dniem i każda panna młoda chce być w tym uroczystym i niepowtarzalnym czasie i miejscu idealna, a przede wszystkim wyjątkowo piękna. Ma przecież za zadanie oczarować nie tylko pana młodego, ale i zebranych gości. Świetnie skrojona, szykowana suknia ślubna to podstawa. Jak wybrać najbardziej odpowiednią suknię ślubną dla panny młodej w rozmiarze plus size?

Suknia ślubna dla puszystej panny młodej zaczyna się od rozmiaru nr 40 i więcej.  Idealna suknia do ślubu plus size powinna przede wszystkim służyć dyskretnemu ukryciu niedoskonałości sylwetki oraz podkreśleniu jej największych walorów. Kreacja ślubna zawsze musi być wyjątkowa. Ślub to dzień, w którym panna młoda powinna czuć się  nadzwyczajnie.

Dwie zasady wyboru idealnej sukni ślubnej

Pierwsza zasada. Niezależnie od wszystkiego, kreacja ślubna powinna podobać się samej pannie młodej. Nie może o niej decydować ani jej mama, ani siostra, druhna, przyjaciółka czy ciotka. Najważniejsze i ostateczne zdanie należy więc tutaj do panny młodej. Ślub to jej wielki dzień i nic nie powinno go zakłócić.

Zasada druga. Panna młoda musi bardzo dobrze czuć się w wybranej sukni ślubnej. Kreacja ma zachwycać wizualnie. Musi także dawać odpowiednie poczucie komfortu. Ślub, wesele i czasem poprawiny to przynajmniej jedna dobra zabawy lub nawet więcej. Wygoda jest więc tak samo ważna jak piękny wygląd kreacji.

Jak wybrać idealną suknię ślubną w rozmiarze plus size?

Przede wszystkim rozmiar XL lub większy nie powinien być powodem stosowania drakońskiej diety tuż przed ślubem. Ale wiadomo także, iż podczas własnego wesela każda kobieta chce wyglądać wyjątkowo.  Warto więc odpowiednio przygotować się do tego dnia dużo wcześniej. Zdrowa odżywianie i ćwiczenia zawsze są wydajniejsze i bezpieczniejsze niż drakońska, chwilowa dieta czy głodówka. Trzeba też pomyśleć o odpowiednim doborze sukni ślubnej do określonej sylwetki. Oto 6 podstawowych zasad, jakimi panny młode powinny kierować się przy wyborze sukni ślubnej w rozmiarze plus size.

Po pierwsze – optyczne wyszczuplenie sylwetki. Jak to osiągnąć? Należy wybrać suknię, która zakryje ramiona. Doskonałe będą grubsze ramiączka. Dobrze się prezentują też koronkowe rękawki.

Po drugie – atłasowym sukniom mówimy stanowcze NIE. Dlaczego? Przecież są takie piękne… Piękne, ale i zdradliwe – odbijają światło. Przez to figura zawsze wydaje się być większą.

Po trzecie – unikać obcisłych i mocno dopasowanych sukni, zwłaszcza modelu syrenki. Ten model nie jest dla pań plus size. Bardzo pogrubia i zamiast syrenki zawsze wychodzi wieloryb.

Po czwarte – idealny fason jest pozbawiony nadmiaru falban, ozdobnych haftów i koronek. To wszystko ma być tylko delikatnym dodatkiem, by nie sprawić, że look będzie wydawał się zbyt ciężki. Stawiamy więc na proste kroje sukien.

Po piąte – niezłym pomysłem jest założenie specjalnej bielizny wyszczuplającej. Taka bielizna jest wygodna i daje poczucie komfortu oraz dodaje pewności siebie.

Po szóste – suknia ślubna nie istnieje bez ozdoby głowy. Należy dobrać odpowiedni model welonu do swojej figury i sukni ślubnej.

Modele sukien ślubnych w rozmiarze plus size

Idealnym modelem dla panny młodej plus size będzie fason, który absolutnie nie podkreśla linii bioder i nóg. Jest przede wszystkim prosty, czyli puszysta panna młoda powinna postawić na prostą, lekką oraz lejąca się suknię ślubną. Taka kreacja nie będzie podkreślała zaokrąglonych bioder, brzuszka. Optycznie także wysmukli sylwetkę.

Ciekawą propozycją jest model A. Doskonały pomysł dla wysokich, ale puszystych kobiet. Dlaczego? Ponieważ poszerzane suknie ku dołowi wywołują złudzenie wyższej, ale i szczuplejszej figury.

Model Empire powinny wykorzystać te panie, które chcą maksymalnie wydłużyć i wyszczuplić swoją sylwetkę. Poza tym dzięki modelowi Empire doskonale zostaną podkreślone piersi, a delikatny, bardzo swobodny dół wysmukli i wydłuży sylwetkę.

Piękno wymaga poświęceń. Dlatego stworzono model sukni ślubnej o nazwie Księżniczka. Do niej ubiera się mało komfortowy, za to doskonale wyszczuplający talię gorset. Wtedy nawet mocno rozkloszowana princessa nie będzie problemem.